Czy flora bakteryjna ma związek z otyłością?

Nadwaga i otyłość to istotnie coraz większy problem wśród społeczeństwa. Co więcej, ta ostatnia już jakiś czas temu została zakwalifikowana do grona chorób cywilizacyjnych.

Tym bardziej, że od otyłości jest już blisko to innych, poważnych problemów – cukrzyca typu II, insulinooporność, nadciśnienie czy kłopoty z układem sercowo – naczyniowym.

Faktem jest, że w wielu przypadkach dochodzi do tego, ponieważ wydatek energetyczny jest o wiele niższy niż bilans energetyczny. Wówczas energia musi być gdzieś „upakowana” i dochodzi do magazynowania w tkankę tłuszczową. Z czasem pojawia się nadwaga, a następnie otyłość. Stąd biorą się inne problemy…

Tkanka tłuszczowa trzewna wykazuje istotny wpływ na wykształcanie kłopotów z glikemią, sercowo – naczyniowych, nadciśnienia tętniczego czy zespołem metabolicznym.

Inna kwestia, że badania potwierdzają, iż stan przewodu pokarmowego, w tym jelit, a co za tym idzie flory bakteryjnej, to ważny czynnik rzutujący na ryzyko oraz postępowanie otyłości.

Flora bakteryjna i jej zaburzenia

Naukowcy podkreślają, że istnieją wiarygodne przesłanki dotyczące znacznego wzrostu apetytu w wyniku zaburzeń flory jelitowej. Tym bardziej, że to właśnie bakterie rezydujące w jelitach odpowiadają za wchłanianie składników odżywczych i wytwórstwo niektórych witamin.

Ponadto do zadań mikroflory jelita grubego należy między innymi przebieg fermentacji w trakcie trawienia. W wyniku tego procesu powstaje kwas masłowy sprzyjający procesom metabolizmu zarówno lipidów, jak i glukozy w narządzie wątrobowym.

Bakterie jelitowe rozkładają też niestrawione polisacharydy skutkiem czego jest dodatkowa porcja energii. Błonnik z kolei jest rozkładany do kwasów tłuszczowych o krótkich łańcuchach, które również są na nią przekładane.

Zaburzenia flory prowadzą do zwiększonego poboru energii z pokarmu. Zaobserwowano, że u osób, u których dochodziło do obniżenia masy ciała wzrastała ilość Bacteroides. W zasadzie chodzi o zaburzenie stosunku między ilością Bacteroidetes i Firmicutes. Spadek ilości pierwszych w stosunku do wzrostu drugich wymienionych może skutkować podniesieniem pobierania energii z pożywienia.

Warto wiedzieć, że Bacteroidetes i Firmicutes to jedne z najbardziej rozpowszechnionych bakterii jelitowych. Uczestniczą w produkcji kwasów SCFA i pobudzają peptyd YY hamujący pasaż jelitowy, co de facto prowadzi do podwyższonego wchłaniania składników pokarmowych.

Pobieranie energii i jej wydatkowanie, to podstawowe kwestie regulowania masy ciała. Wpływ flory jelitowej na ten aspekt wciąż jest przedmiotem badań, aczkolwiek przesłanki istnieją, a opinie części ekspertów sugerują, że zadbanie o jelita i zamieszkujące je bakterie może sprzyjać kształtowaniu sylwetki.

Niestety działa to w dwie strony, zatem zaburzenia w tej materii mogą zwiększać ryzyko wykształcenia otyłości – szczególnie przy występowaniu innych czynników (wysoka ekspozycja na stres, nieodpowiednia dieta i nadmiar węglowodanów, niska aktywność fizyczna, problemy trawienne etc.).

Probiotyki mogą pomóc przeciwdziałać otyłości

Zdaniem ekspertów odpowiednie działania dietetyczne i suplementacyjne, które mają na celu wyeliminowanie problemów z dysbiozą jelitową i przepuszczalnością jelit mogą być niezwykle istotne w regulowaniu masy ciała, zatem również w przeciwdziałaniu otyłości.

Bakterie jelitowe są zaangażowane w wytwarzanie enzymów trawiennych rozkładających cholesterol oraz cukrowce. Ponadto odpowiednia flora bakteryjna zapewnia optymalne wchłanianie składników z pożywienia. Uczestniczą też w produkcji aminokwasów oraz witaminy K i witamin z grupy B. Są istotne dla energetyki organizmu, składu ciała, gospodarki hormonalnej i apetytu.

Niektóre źródła podają również informacje na temat przesłanek dotyczących korzystnego wpływu Lactobacillus rhamnosus PL60 na zmniejszenie masy ciała przy występującej nadwadze. Choć najczęściej przytaczane są badania na modelu zwierzęcym, to mogą wskazywać na efektywność suplementacji w tym zakresie.

Redukcja wagi i przeciwdziałanie otyłości do złożony proces, przy którym należy zadbać o wiele czynników. W mojej opinii szczelność jelit i odpowiednia flora bakteryjna zaliczają się do tego grona, ponieważ:

  • wspierają wchłanianie składników,
  • wspomagają mechanizm trawienny,
  • wpływają na regulowanie apetytu,
  • zmniejszają ryzyko stanów zapalnych, a także występowania chorób, które ograniczają zdolność redukcji tkanki tłuszczowej i promują przybieranie na wadze,
  • wspierają zwalczanie problemów związanych z gospodarką cukrową i glikemią.

Dobrze dobrany probiotyk i konsekwencja w jego stosowaniu, przy jednoczesnej eliminacji szkodliwych czynników, może odmienić nasze życie. Jelita są podstawą odporności, dobrego samopoczucia, odpowiedniej kondycji zdrowotnej, detoksykacji, sprawnego umysłu i witalności.