Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Jak radzić sobie ze zgagą?

2023-06-01
Jak radzić sobie ze zgagą?Zgaga to nieprzyjemna dolegliwość, której może doświadczyć każdy, kto działa na szkodę trawienia. Czasem nie musimy sobie nawet zdawać sprawy z tego, że robimy źle. Nasz organizm jednak wszystko zweryfikuje… Walkę ze zgagą rozpoczynamy od poznania wroga, a zatem ustalenia możliwych przyczyn problemu. Działamy na źródło, a nie na objawy. Jeśli wiemy już z czym mamy do czynienia i jaka jest prawdziwa natura dolegliwości, to jesteśmy gotowi do podjęcia odpowiednich działań.

Zgaga – co może na nią pomóc?

Wiecie już, że najczęściej wywoływana jest kłopotami trawiennymi i jelitowymi. Co więcej, stan ten nierzadko jest bardziej związany ze zbyt niskim poziomem kwasu żołądkowego niż z nadkwasotą, powszechnie uważaną za główny powód. Faktem jest, że nie ma zbyt wielu powiązań między nadmiernym wydzielaniem kwasu żołądkowego, a zgagą. Niemniej jednak, istnieją doniesienia na temat korelacji z nieodpowiednim funkcjonowaniem dolnego zwieracza przełyku, mającego zabezpieczać przed wstecznym cofaniem treści pokarmowej. Dopiero wtedy kwas podrażnia błony przełyku powodując uczucie palenia. Co zatem robić? Dobrą opcją będzie zadbanie o odpowiednie wydzielanie HCL, czyli dokwaszenie. To z kolei pozwoli na uzyskanie optymalnego pH danego środowiska. Można uzyskać pożądany efekt np. dzięki cyklicznej suplementacji betainą HCL. Z drugiej strony, dość popularnym sposobem jest też ocet jabłkowy (łyżka octu rozcieńczana w szklance wody) na około 20 minut przed posiłkiem. Zbyt niskie wydzielanie kwasu żołądkowego może być też związane z zaburzeniami trawienia węglowodanów. Nadmiar cukrowców, szczególnie tych oczyszczonych, będzie działał drażniąco. Ponadto nie chodzi o sam kwas, ponieważ równie istotną rolę pełnią enzymy trawienne. Te z kolei nie będą wydzielane w sposób prawidłowy, jeśli pH nie jest odpowiednie. Oczywiście dodatkowa suplementacja enzymami i podjęciem dobrych kroków żywieniowych może pomóc. Na czas działań mających poprawić stan, warto rozważyć ograniczenie cukrowców w diecie, jeżeli spożywamy ich nadmierne ilości. Niewłaściwe pH i za niski poziom HCL może prowadzić również do przerostu bakterii, ponieważ to właśnie wspomniany kwas pełni funkcję strażnika dbającego, aby nie dochodziło do takiego stanu. Poza stabilizowaniem wydzielania, dobrym pomysłem okazuje się odpowiednia probiotykoterapia. Zgaga najczęściej dopada po zjedzeniu obfitego posiłku lub konkretnych produktów, więc rozwiązaniem może być ograniczenie porcji oraz dieta rozdzielna. Im bliżej pory wieczornej, tym posiłki powinny być mniejsze. Poza tym ograniczamy udział węglowodanów (średnie spożycie, a nie typowo low carb), a jednocześnie wykluczamy produkty / potrawy smażone i pikantne. Warto też zrezygnować z typowej, białej mąki oraz pszenicy.Jeśli chodzi o napoje, to najlepszą opcją będzie woda. Pomijając fakt, że optymalne nawodnienie jest istotnym elementem w kontekście zwalczania zgagi, to jest najlepiej przyswajanym płynem i nie działa drażniąco. Co innego napoje gazowane, kawa czy alkohol – ich unikamy, jak ognia. Warto jednak wiedzieć, że powinno się pić pomiędzy posiłkami, a nie w ich trakcie – grunt to nie zaburzać trawienia. Nie dajcie się wprowadzać w błąd. Teraz już wiecie, że tak chętnie polecane inhibitory pompy protonowej (IPP), których zadaniem jest ograniczenie wydzielania HCL, wcale nie będą tak dobrym pomysłem, jak mogłoby się wydawać. Nie dość, że nie pomogą, jeśli mamy do czynienia ze zbyt niskim poziomem kwasu żołądkowego, to jeszcze mogą wywołać skutki uboczne. Oczywiście zamaskują objawy, ale nie zadziałają na źródło problemu. Ich stosowanie może na przykład owocować zaburzeniami flory bakteryjnej, a później SIBO. Ponadto na skutek tego może dojść do stanów niedoborowych związków mineralnych. Zatem leki IPP, w mojej opinii, nie są rozwiązaniem. Eksperci podkreślają, że zależnie od przypadku i bakterii wywołujących problem, dobre rezultaty przynosiła dieta FODMAP, które tak dobrze sprawdza się choćby przy zespole jelita drażliwego (IBS). Zależnie od naszej wrażliwości i reakcji na dane produkty oraz grupy produktów, warto rozważyć ograniczenie / wyeliminowanie nabiału, roślin strączkowych czy zbóż (szczególnie wspomnianej wcześniej pszenicy). W poczet niekorzystnych można też zaliczyć przemysłowe oleje roślinne z uwagi na potencjalne działanie prozapalne kwasów w nich obecnych. Co jeszcze może pomóc?
  • siemię lniane,
  • kora wiązu,
  • napar z rumianku,
  • ocet jabłkowy.
UWAGA: Najważniejszą kwestią jest zaadresowanie przyczyny. Źródło problemu najlepiej ustalić będąc w kontakcie z gastroenterologiem, a następnie skorzystać z pomocy wykwalifikowanego dietetyka. Pozwoli to na podjęcie skutecznych kroków, które dodatkowo zabezpieczą przed ewentualnym powrotem dolegliwości.
Zaufane Opinie IdoSell
4.94 / 5.00 129 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-06-20
Szybka realizacja zamówienia.
2024-06-10
Polecam
pixel